Kurs hiszpańskiego na Półwyspie Iberyjskim

Przez ostatnich pięć lat pracowałem dla jednej z większych zagranicznych korporacji, mających siedzibę w Warszawie. Szczęśliwie dla mnie złożyło się tak, że najpierw załapałem się do niej na praktyki studenckie, a zaraz po otrzymaniu dyplomu zaproponowano mi dalszą współpracę. Od tamtej pory wszystko się świetnie układało, aż zaproponowano mi przeniesienie do głównej siedziby firmy w Madrycie. Zaproponowano też kursy hiszpańskiego w Hiszpanii

Najefektywniejsza nauka poprzez wyjazd do Hiszpanii 

kursy hiszpańskiego w hiszpaniiOczywiście, angielskim posługuję się płynnie od wielu lat, przeciwnie praca w tak dużej korporacji byłaby niemożliwa. Jednak uważam, że dla własnego komfortu pracy powinienem chociaż na jakimkolwiek poziomie porozumiewać się po hiszpańsku, żeby po prostu wiedzieć, co się dzieje dookoła. Kiedy powiedziano, że organizowane przez naszą firmę są kursy hiszpańskiego w Hiszpanii natychmiast się zgodziłem. Nie tylko była to dla mnie doskonała okazja na sprawdzenie tego, czym przyjdzie mi się zajmować za kilka miesięcy, ale także możliwość zwiedzenia kilku największych hiszpańskich miast, a nie ukrywam, że zawsze byłem fanem Półwyspu Iberyjskiego w związku z czym taka propozycja szefostwa była dla mnie idealna. Wprawdzie wiąże się to z wyjazdem z Polski na minimum sześć lat, bo właśnie na taki czas mam podpisaną umowę.

Jednak kto wie czy jeszcze kiedykolwiek później trafiłaby mi się taka propozycja, więc bardzo bym żałował, gdybym odmówił. W dodatku transport do Madrytu też nie jest wyjątkowo drogi, można bez problemu znaleźć bezpośredni lot z Warszawy, w związku z czym rodzina też na pewno z chęcią przybędzie mnie odwiedzić. Mam nadzieję, że przy odrobinie chęci nauka języka podczas kursu również przebiegnie bezproblemowo i pomyślnie.