Skuteczność stosowania neurochirurgii

Jestem zawodowym kierowcą. Niemal połowę życia spędzam za kierownicą samochodu służbowego. Niestety ma to też swoje konsekwencje zdrowotne. Długotrwała pozycja siedząca poważnie szkodzi moim korzeniom nerwowym w obrębie dolnego odcinka kręgosłupa. Postanowiłem więc wybrać się z problemem do neurochirurga.

Efektywność leczenia neurochirurgicznego

neurochirurgiaDługotrwale przyjmowana pozycja siedząca może przyczyniać się do powstawania odczynów zwyrodnieniowych w obrębie dolnego odcinka kręgosłupa, szczególnie kości krzyżowej, a także w okolicy guzów kulszowych. Pozycja taka nie jest fizjologiczna dla organizmu, zwłaszcza kiedy jest utrzymywana przez kilkanaście godzin w ciągu dnia. Lekarz neurochirurg po diagnostyce obrazowej stwierdził, że wytworzyły się właśnie odczyny zwyrodnieniowe. Mam przepuklinę jądra miażdżystego ostatnich trzech krążków międzykręgowych. Przepukliny oraz osteofity na trzonach kręgów powodują silny ucisk na nerwy kulszowe, przez co nogi czasami drętwieją. Jako że jestem kierowcą, drętwienie kończyn może spowodować nawet poważny wypadek komunikacyjny. Lekarz zaplanował leczenia, a ja ufam, że neurochirurgia pozwoli mi wrócić do pełnej sprawności. Niedługo będę miał zabieg, który ma skorygować ustawienie kręgosłupa oraz usunięte mają być osteofity. Wiem, że zabiegi te są bardzo skuteczne, dlatego też jestem pewien, że wrócę do pełni sprawności. Myślę o znalezieniu nowej pracy, która nie będzie aż tak narażała mojego kręgosłupa. Oczywiste jest, że muszę być zdrowy, aby ją znaleźć.

W mojej pracy istnieje duże ryzyko zawodowe związane z wystąpieniem zwyrodnień kręgosłupa lub miednicy. Schorzenia te wystąpiły u mnie, na szczęście w porę wybrałem się do neurochirurga i będę wyleczony. Warto więc w porę udać się do lekarza, jeśli wystąpią pierwsze dolegliwości chorobowe.